Jesienią wracamy do domu - z wakacji, z ogrodu...

Pamiątki z wakacji?

Jak najbardziej, ale nie wszystkie naraz, tylko w odpowiednich miejscach, w dozach, które przypomną, ale nie przytłoczą. Tak, by miłe wspomnienia nie spowszedniały zbyt szybko…

Miejscem prezentacji fotografii z dalekich wojaży, może stać się – często nie doceniany – korytarz, czy hol. Przestanie być wyłącznie częścią komunikacyjną, a stanie się zupełnie nową przestrzenią komunikacji domowej – galerią, która będzie się zmieniać, dając pole do popisu każdemu z domowników. Taka wystawa wakacyjnych zdjęć to doskonały pretekst do pierwszego jesiennego spotkania w gronie przyjaciół – z przywiezioną specjalnie na taką okazję grappą, kozim serem, figami…